21 dni 11 godzin 14 minut

10 sierpnia 2008 In: News

Do rozpoczęcia roku szkolnego.

Otóż hosting na yoyo chodzi sobie jak chce, ilekroć chce wejść na blog, to po prostu się nie wyświetla, jak dla mnie to ociupinkę żałosne, ale trudno się mówi. Nie będę wydawał kasy tylko po to, żeby wszystko było z blogiem dobrze, ponieważ i tak jestem w tyle z kasą. Dobrze, że mp4 ze zbitą szybką działa, bo bym już totalnie się załamał.

Moje postanowienia wakacyjne:

* będę uczył się angielskiego i niemieckiego (szczególnie wymowę mam tragiczną)
* muszę popracować nad chemią, biologią i fizyką i oczywiście GEOGRAFIĄ
* muszę przeczytać co najmniej książkę na 2 tygodnie (KONIECZNIE!)
* muszę zrobić nowy szablon na blog
* muszę pouczyć się przedmiotów, których wyżej nie wymieniłem
* po nadrabiać zaległości serialowe (na 100% będzie multum powtórek)

Pogrubiona czcionka to te, które zrealizowałem/realizuje. Z nauką przedmiotów jest trudniej, muszę popracować troszkę nad reputacją geek’a.

Poza tym jeszcze nie kupiłem telefonu. Nie wiem jak to w końcu zrobię.

Codzienność

25 lipca 2008 In: News

Witam!

Ostatnio znów rzadko piszę, gdyż dni upływają mi na czytaniu i oglądaniu filmów (głównie dzięki wymianom w Podaj.net). Nic nowego się nie dzieje, oprócz tego, że już nie mam takiego stracha przed liceum, aczkolwiek mój angielski jest beznadziejny i muszę się porządnie za niego wziąść. Czekam na rady i ciepłe słowo >:-) dotyczące nauki jęzka. Właściwie języków obcych. I w ogóle z nauką w wakacje u mnie kiepsko (tak, tak jestem geekiem). W następnym poście napiszę jak tam postanowienia wakacyjne na półmetku.

Pozdrawiam,
MarQ

part1.png

part2.png

part3.png

“Kanapki jak zrobiła, takie zjadła”

Signs such as this one in Łagów used to be a c...Image via WikipediaWitam wszystkich!

W związku z dzisiejszym zjazdem Radia Maryja na Jasnej Górze chce się wypowiedzieć na ten temat.

Na początku mej wypowiedzi chciałbym powiedzieć, że według mnie Radio Maryja niewiele wspólnego ma z Chrześcijaństwem, jego założeniami. Może 5% słuchających RM i oglądających TV Trwam to prawdziwi Katolicy. Reszta to ludzie z co tu dużo mówić- wypranymi mózgami. Ludzie wszędzie szukający spisku czy waśni, a także nie pozwalający żyć innym w spokoju. Ojca Rydzyka również nie nazwałbym duchownym. To jest po prostu biznesmen. Robi po prostu dobry biznes i wyciągnie nawet ostatnie pieniądze od ludzi, którzy i tak nie mają ich za wiele. Do tego wszystkiego wmieszana jest polityka (LPR i PiS), co już w ogóle totalnie mnie zniesmacza, i tak mamy to co mamy. Radio i telewizja fanatyków, wszędzie widzących spiski, wyruszających na krucjaty, a nawet gotowych utworzyć szubienice i stosy. Zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim jest na pewno znane wszystkim przykazanie miłości:

Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.

Więc przypuśćmy, że jednak pierwsza część jest wypełniona. A druga? Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego ? Ktoś tu chyba albo sobie żartuje, albo po prostu musi nienawidzić samego siebie. Zachowanie mówi samo za siebie - choćby dzisiejsze groźby pod adresem reportera TVN24 - “Prywatna telewizja? Czyli panowie są z Izraela.” Tutaj przykład potraktowania pani kwiaciarki przez przechodzącą panią - zwolenniczkę LPRu.


Dla mnie jest jasne, człowiek jest człowiekiem. Nieważne czy jest Żydem, czy jest czarnoskóry, skośnooki albo czy jest gejem lub lesbijką. Jak można patrzeć na ludzi od tej strony? I jeszcze nazywać się wierzącym? To wg mnie nie jest ok! Coś jest nie tak.
Może po prostu po trudnych czasach starsi ludzie czują się zagubieni i jeszcze nie doszli do tego, że żeby być dobrym człowiekiem i Katolikiem nie potrzeba słuchać fanatycznego radia i oglądać fanatycznej telewizji. W takim razie mówię Wam to ja. Nie potrzebujecie tego, by się modlić i być blisko Boga.

Pozdrawiam i czekam na komentarze,
MarQ

Zemanta Pixie

Pupka-najważniejsza część człowieka?

12 lipca 2008 In: web, Debata, Blog, Text

W związku z debatą na www.blog.pl postanowiłem się wypowiedzieć, choć jest już kwadrans po północy (kiedy zaczynam pisać ten tekst).

Pytanie zabrzmiało: Na co zwracasz uwagę przy wyborze partnera?
Oczywiście przeważająca(czytaj miażdżąca) część blogerów/internatów zaznaczyła “na cechy charakteru”.  Teraz wzrosła kreska dla “na wygląd zewnętrzny”, jednak nie aż tak bardzo. Dla mnie ta debata jest po prostu tania. Chociaż w dzisiejszych czasach, kiedy społeczeństwo jest tak puste, że łeb boli (zapraszam na największe skupisko “pustoty” - Fotka.pl) takie dyskusje zaczynają mieć sens. Jednak skoro już zdecydowałem się zabrać głos przedstawię moją opinię.

Jeśli już mówimy o partnerze/partnerce, to można sprecyzować. Bo przecież partnerka może być np. tylko do łóżka. Wtedy ludzi naprawdę mało obchodzi, jakie masz IQ, wystarczy być ponętnym.
Jeśli jednak mówimy tutaj o zjawisku/względnie chorobie =) zwanej miłością, to chyba tutaj ciało nie ma większego znaczenia. Przecież dla każdego człowieka ukochany/ukochana to o wiele, wiele więcej niż tylko kupa wyćwiczonego, opalonego mięsa. Jeśli kogoś kochamy, to nie za np. ładne nogi. Przecież za 50 lat z tych pięknych nóżek niewiele zostanie. Albo co jeśli, nasza miłość straci je w wypadku?

Upss. Koniec miłości?

Może to dziwne, ale uważam, że jestem więcej niż kupą mięsa (dość dużą zresztą) i takie gadanie o powierzchowności do mnie nie trafia. Gratuluje tym, którzy wybrali wygląd zewnętrzny jako główne kryterium gratuluję. Zapraszam na debatę za 50 lat (z moim spadkobiercą zapewne =)

Pozdrawiam,
MarQ


MiniBlog

Sonda

Jest fajnie?

View Results

Loading ... Loading ...

Online

    Aktualnie czyta 1 osób online.
    1 Gości,0 Botów

Kalendarz

luty 2010
P W Ś C P S N
« sierpnia    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728